Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1936
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: dudi » 15 maja 2018, 20:38

U mnie np nie ma problemu z unasiennianiem matek.
Corocznie dostaję matki od Miodka, Pleszka, Zdzisława jeżeli zaginie jedna max dwie na 20 to wszystko.
Te co wrócą czerwią, sporadycznie żeby jakaś odpadła.
Czyli jeżeli na 20 szt w najgorszym wypadku odpadnie 3 to rachunek prosty

20 x 25 = 500
20 x 60 = 1200

W najgorszym wypadku u mnie różnica to i tak 540 zł ( gdybym to kupował )

No ale cóż, kto bogatemu zabroni ;)

Piotr67
Posty: 862
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: Piotr67 » 15 maja 2018, 21:17

dudi pisze:
No ale cóż, kto bogatemu zabroni ;)

Witam
Sie zarobiło w Reihu to teraz sie rządzi :):)
A tak poważnie - Ja zawsze wole kupować matki unasiennione , szybciej podejmują czerwienie ;)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 1936
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: dudi » 15 maja 2018, 22:04

Piotr, ale ja matek nie kupuję :)
To co dostaje to w ramach tzw oceny terenowej :)

A co do tych UN to postaw kilka ulików weselnych na swoja ramkę jeżeli nie masz, kup NU wrzuć i niech siedzą.

Znam pszczelarzy którzy kupują od hodowców matki NU, unasienniają u siebie i sprzedają jako swoje UN ;)

Piotr67
Posty: 862
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: Piotr67 » 16 maja 2018, 07:02

dudi pisze:Piotr, ale ja matek nie kupuję :)
To co dostaje to w ramach tzw oceny terenowej :)


Witam
Zrozumiałem Twojego posta i się domyśliłem :)
Pozdrawiam

Boleslav
Posty: 576
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: Boleslav » 16 maja 2018, 13:16

MARBERT pisze:Bolesławie jak wiesz chyba, nie kupuję matek NU tylko UN.
Te najlepsze traktuję jako "reproduktorki".

Uważam że kupowanie matek NU to głupota czyli oszczędności tylko w głowie pszczelarza. Jak widzi cenę i kombinuje. Jak kilka lat zapisze sukcesy z unasienianiem obcych matek to zrozumie.

To moje zdanie.


Ale narobiĺem! To tak jak na skróty ide (:
NU pisząc miałem na myśli naturalnie unasienione!
Nieunasienione ( jednodniówki) nie dla mnie. 10 dni aż dwa tygodnie w drodze itd.

MARBERT
Posty: 1102
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: MARBERT » 17 maja 2018, 17:05

Bolesławie
Matki po matkach unasienionych u hodowcy są u mnie 30 % lepsze. W ujęciu kilkuletnim, bo raz tak a raz tak.
Może być tak że rok czy dwa lata złe warunki.
Pozostaję przy dwóch hodowcach. Matki unasienione bardzo stabilne. Matki po nich podobnie.
Rok ten, rok ten.
Najlepsze matki do własnej hodowli.

polbart
Posty: 977
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: polbart » 21 maja 2018, 05:33

Rzecz jasna. Niby Czechy niedaleko, człowiek się stara aby było jak najlepiej a wychodzi dupsko do kwadratu.
Wybieasz matki najlepsze jakie masz do wydania, wysyłasz i słyszysz że są do dupy.
Od dwóch lat nie wysyłamy matek pszczelich na Wyspy Brytyjskie pomimo, że zamówienia płatne z góry opiewają na 80- 120 królowych.

Z sympatii, sporadycznie wysyłamy matki pszczele do takich pszczelarzy jak Pan Boleslaw.
Wyszło coś jak wyszło. Sądzę, ze to wina transportu i Boleslav rozgoryczony
Zrobimy tak, podwójna ilość matek gratis powędruje na Czechy.
Sam osobiście wybierałem matki dla Pana Boleslava.

"Poprubujom jeszczio raz :-)

Boleslav
Posty: 576
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Jakie matki najlepsze-swoje czy kupowane?

Postautor: Boleslav » 21 maja 2018, 21:49

Panie Leszku. Jak pan wie, że jestem rozgoryczony, że biore matule tylko od pana?
Gdybym chciał tu oficjalnie pana z przeproszeniem ,, popluć", to bym tak zrobił. A że miałem problem z matulą po zakupie, to napisałem panu prywatnie. Mam do pana wielki szacunek, i niech tak będzie.
Jako jeden z mała, zawsze pan stara się darować lub wynagrodzić matulami,jakieś tam usterki, nie zawsze przez pana może zawinione. Pozdrawiam Bolek


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości