Pszczelarski Nobel

piotrus82r
Posty: 451
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: piotrus82r » 29 mar 2018, 06:44

Piotr67 pisze:
janusz.szalaj pisze:Cały czas wam powtarzam .
Ramka pracy (cały sezon wycinany czerw trutowy )

W pazdzierniku wystarczy raz odymić i naprawdę jest ok.


Witam
Kolego na zabawę z ramką pracy trzeba jeszcze mieć czas ( może będe się w to bawił jak będe na emeryturze ) , po za tym ramka pracy nie jest tak skuteczna jak się o niej mówi . Chociaż nie mówię że jest zła
I jest jeszcze jedno ale - teraz nie pamiętam dokładnie jaka jest relacja 1 kg. wyprodukowanego wosku przez pszczoły do 1 kg miodu .
Ja też odymiam 1 max. 2 razy na jesień , ale nie ukrywam że czasami bawię się w gospodarke rotacyjną


Wszystko ok każdy wie że muszą zużyć jakąś część miodu by wyprodukować wosk tyle że tak czy inaczej moim zdaniem produkcja tego wosku wyjdzie tylko in plus dla pszczelarza po pierwsze ma wosk na weze, po drugie jezeli pszczoly mają prace, zbieraczki nektar woszczarki wosk itp to będą ciągle w pełni swoich mozliwosci pracować ograniczajac im np produkcje wosku narazasz sie na nastrój rojowy gdzie nie dość że spada wydajnosc pracy to i pszczoly mogą pojsc w pizdu... nie mówię tu o co tygodniowym wycinaniu bo to zbyt czesta ingerencja w ich srodowisko ja to robie tylko co ok 3tyg, one maja prace i przestrzen w gniezdzie ja wosk jezeli przy okazji ubije cos warroa to super.

Boleslav
Posty: 579
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Boleslav » 29 mar 2018, 08:19

Každa mloda pszczola poci wosk. Jak nie ma co budowač, wynosi na zewnatrz ula. Nie szkoda zmarnowanego wosku?

Piotr67
Posty: 939
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Piotr67 » 29 mar 2018, 08:33

Witam
Boleslav o tym że woszczarki wynoszą wosk z ula jak nie mają co z nim robić w ulu tego nie słyszałem , widzę że jeszcze dużo muszę się uczyć , no ale przez to życie staje się ciekawsze :)
Ps. dziękuje za informacje , muszę na to zwrócić uwage
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 595
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: endriu11111111 » 29 mar 2018, 17:38

Harnaś Beskidzki pisze:W tym roku przeżyły wszystkie czyli 100% (słownie: sto procent).
Będzie prawdziwe ciepło, będą filmy.


Wspaniały wynik. Miałem ze dwa sezony z takim wynikiem (za 10 lat). Ale taka prawda, że im dalej w głąb tym człowiek się uczy, zdobywa doświadczenie które później procentuje.

Gratulacje:).

janusz.szalaj
Posty: 1116
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: janusz.szalaj » 29 mar 2018, 18:36

Piotr67 pisze:Witam
Kolego na zabawę z ramką pracy trzeba jeszcze mieć czas ( może będe się w to bawił jak będe na emeryturze ) , po za tym ramka pracy nie jest tak skuteczna jak się o niej mówi . Chociaż nie mówię że jest zła
I jest jeszcze jedno ale - teraz nie pamiętam dokładnie jaka jest relacja 1 kg. wyprodukowanego wosku przez pszczoły do 1 kg miodu .
Ja też odymiam 1 max. 2 razy na jesień , ale nie ukrywam że czasami bawię się w gospodarke rotacyjną


Nie trzeba być na emeryturze żeby mieć czas dla pszczół .Przecież na pewno co tydzień no góra 10 dni zaglądasz do pszczół (chyba nie puszczaż ich na sam pas ).Tak jak pisze kolega .Pszczoła i tak wypaca wosk czy tego chcesz czy nie ,i jeśli nie ma co budować to gubi i wynosi na zewnątrz ula .Nie mówiąc już o kontroli nastroju rojowego .Jak nie budują na ramce pracy to zaczyna się nastrój rojowy .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

marektomala1979
Posty: 782
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: marektomala1979 » 29 mar 2018, 18:47

janusz.szalaj pisze:
Piotr67 pisze:Witam
Kolego na zabawę z ramką pracy trzeba jeszcze mieć czas ( może będe się w to bawił jak będe na emeryturze ) , po za tym ramka pracy nie jest tak skuteczna jak się o niej mówi . Chociaż nie mówię że jest zła
I jest jeszcze jedno ale - teraz nie pamiętam dokładnie jaka jest relacja 1 kg. wyprodukowanego wosku przez pszczoły do 1 kg miodu .
Ja też odymiam 1 max. 2 razy na jesień , ale nie ukrywam że czasami bawię się w gospodarke rotacyjną


Nie trzeba być na emeryturze żeby mieć czas dla pszczół .Przecież na pewno co tydzień no góra 10 dni zaglądasz do pszczół (chyba nie puszczaż ich na sam pas ).Tak jak pisze kolega .Pszczoła i tak wypaca wosk czy tego chcesz czy nie ,i jeśli nie ma co budować to gubi i wynosi na zewnątrz ula .Nie mówiąc już o kontroli nastroju rojowego .Jak nie budują na ramce pracy to zaczyna się nastrój rojowy .

A ja nie stosuję i się nie roją.
marektomala1979

Apiholik
Posty: 890
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: Apiholik » 31 mar 2018, 10:02

Boleslav pisze:Každa mloda pszczola poci wosk. Jak nie ma co budowač, wynosi na zewnatrz ula. Nie szkoda zmarnowanego wosku?

Dlatego, dobrze jest dać do miodni dwie, trzy puste ramki, ulokowane w różnych miejscach i korpusach.

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: MARBERT » 31 mar 2018, 12:22

Wszystkie nieleczone "Polskie" czarne z Norwegii

MARBERT
Posty: 1193
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: MARBERT » 31 mar 2018, 12:23

Re: Pszczelarski Nobel
Postautor: Harnaś Beskidzki » 29 mar 2018, o 00:07

endriu11111111 pisze:
Piotr67 pisze:
To że ktoś ma parcie ne szkło wcale nie świadczy że ma dobre wyniki . Nie rozumiem kim tutaj się " podniecać " :) dla mnie on nie jest żadnym autorytetem , bardziej dziwakiem :)


Harnaś też się coś nie chce wyspowiadać. W tamtym roku chwalił się przeżywalnością około 30%. Ciekawe jak w tym roku.

W tym roku przeżyły wszystkie czyli 100% (słownie: sto procent).
Będzie prawdziwe ciepło, będą filmy.
Pozdrawiam
HB
Do tego się odnoszę.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 595
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Pszczelarski Nobel

Postautor: endriu11111111 » 02 kwie 2018, 22:22

janusz.szalaj pisze:Cały czas wam powtarzam .
Ramka pracy (cały sezon wycinany czerw trutowy )
Można w trakcie przeglądów opryskiwać jaskółczym zielem .
W pazdzierniku wystarczy raz odymić i naprawdę jest ok.


Panie Januszu a może na trutnie, pszczoły i matkę trzeba patrzeć jednak jako na jeden wielki organizm ?.

POLA MORFICZNE - CZĘŚĆ 1 - DUCH W PRZYRODZIE
https://youtu.be/hoUetu2sdkc

POLA MORFICZNE - CZĘŚĆ 2 - TEMATY RUPERTA SHELDRAKE'A
https://youtu.be/B21xDKjOF30


Wróć do „Hodowla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość