Myśląca pszczoła

PH
Posty: 51
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PH » 11 sty 2018, 18:01

Przerabiane i walkowane tysiące razy. Hodowla to nie matematyka. To że można coś założyć nie oznacza, że tak akurat będzie. I po to jest praktyka i doświadczenia by to zweryfikować. Tak jak kolega słusznie zauważył. ... Praktyka, i jeszcze raz praktyka. Ona była pierwsza. Dopiero potem człowiek zaczął sie zastanawiać czemu jest tak a nie inaczej. Brat Adam to wychwycil, zauważył powtarzalność. My dziś mamy to na tacy, wiemy co to efekt heterozji. Ale wiemy też że trzeba próbować go wychwycić, bo nie zawsze wystepuje. I trzeba go zwyczajnie poszukiwać trzymając się tego co podpowiadają lata badań i doświadczeń. Ale jak ktoś woli może to robić na ślepo:) niektórym nawet szóstkę w totka udaje się trafić.

Polbart tyle tłumaczy, poci się chłopisko, a sterta sieczki jak rośnie tak rośnie. ...

Pozdrawiam.
Piotr

manio:)
Posty: 1769
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: manio:) » 11 sty 2018, 20:54

MARBERT pisze:+/- 15 % strat do 20% ani genetycy ani wybitni praktycy nie zmniejszyli.


Wyjaśnij mi co robię nie tak bo nigdy nie mam strat pszczół. Czasem coś się zdarzy ale nie mojej winy czy pszczół : ul się przewrócił , gałąź spadła i go uszkodziła , albo myszka dokuczała , bo słabo zabezpieczyłem lub zapomniałem.
Genetyka tylko próbuje opisywać i wyjaśniać zależności obserwowane w hodowli. Nie odwrotnie. Sukcesy Brata Adama nie wynikały z gorącej modlitwy w tej intencji , ale z posiadania talentu obserwacji i stworzenia dobrego warsztatu naukowego. Nie był znachorem czy innym szamanem , tylko wybitnym hodowcą. Mimo ,że pracował zawodowo w firmie bazującej na cudach.

MARBERT
Posty: 1362
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: MARBERT » 12 sty 2018, 11:17

maniu
Wypowiadam się co do mych warunków. Nie liczyłem na spadz, karmiłem, leczyłem, dzieliłem i niepokoi mnie jedna rodzina,po obserwacji paprochów na wkładce dennicowej. Cóż tam jest nie tak bo przesunęły się za bardzo na ramkach, może matka czerwi?, może inne przyczyny.

Ale mój znajomy stary pszczelarz liczył na spadz(70 rodzin) i karmił i leczył po 5 września. Rodziny słabienkie, młode ok bo inaczej traktowane. Tu te %.

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: janusz.szalaj » 12 sty 2018, 17:30

manio:) pisze: Czasem coś się zdarzy ale nie mojej winy czy pszczół : ul się przewrócił , gałąź spadła i go uszkodziła , albo myszka dokuczała , bo słabo zabezpieczyłem lub zapomniałem.


No to jak nie z twojej winy skoro sam piszesz cyt ,,bo słabo zabezpieczyłem lub zapomniałem ,, .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

PawelKS3
Posty: 373
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PawelKS3 » 12 sty 2018, 20:06

Januszu, niedawno narzekałeś, że się Ciebie czepiają wszyscy a teraz sam zaczepki szukasz. Za spokojnie jest?

janusz.szalaj
Posty: 1127
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: janusz.szalaj » 12 sty 2018, 21:21

PawelKS3 pisze:Januszu, niedawno narzekałeś, że się Ciebie czepiają wszyscy a teraz sam zaczepki szukasz. Za spokojnie jest?


Nie czepiają się wszyscy ,tylko niektórzy .
Nie szukam zaczepki zwracam tylko uwagę na nie spójność w wypowiedzi .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Harnaś Beskidzki
Posty: 823
Rejestracja: 23 lis 2014, 12:23

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Harnaś Beskidzki » 12 sty 2018, 21:37

Szanowni koledzy...
W październiku 2014 roku czyli prawie 4 lata temu zacząłem pisać o ''myślącej pszczole''. Przez cały ten czas miałem oczywiście na myśli czarną pszczołę Apis Mellifera Mellifera. Ścierałem się tutaj z ''największymi'' i z ''najmądrzejszymi'', a wy wszyscy, którzy czytaliście ten wątek świadomie lub bezwiednie przysporzyliście naszej pszczole polskiej popularności.
ZA TO WAM WSZYSTKIM Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJĘ....ZA PONAD STO TYSIĘCY WYŚWIETLEŃ TEGO WĄTKU.
To wy szanowni koledzy zdecydowaliście w ten sposób, której pszczole należy przyjrzeć się na nowo.
Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim i wracajcie do czarnej pszczoły AMM, która żyła w naszej Polsce przez tysiące lat, ale została wyparta przez różne dziwolągi.
Tę pszczołę spotykała tutaj ogromna krytyka a nawet niechęć, ale mimo to nawet''CI NAJWIĘKSI I NAJMĄDRZEJSI'' (cudzysłów umyślny) nie mają tyle wyświetleń co nasza mała skromna czarna polska pszczółka.

https://www.youtube.com/watch?v=EOuynFGqvgU

Pozdrawiam i chylę czoła.
Harnaś Beskidzki

manio:)
Posty: 1769
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: manio:) » 12 sty 2018, 22:30

Harnaś Beskidzki pisze: nie mają tyle wyświetleń co nasza mała skromna czarna polska pszczółka.
Harnaś Beskidzki

Niestety nigdy nie widziałem polskiej dzikiej czarnej pszczoły i nigdzie nie znalazłem opisu że kiedykolwiek taka w nas była, choć żyłem już w czasach gdy żyły one w stanie dzikim i wielokrotnie widziałem te pszczoły osadzane w ulu ( w myśl zasady : rój na Jana wart jest kopę siana). Znana mi pszczoła lokalna nie ma zdecydowanego ubarwienia, nie jest za to z pewnością czarna. Jak wielokrotnie pisałem jest szaro-brązowa. Sprowadzasz i próbujesz propagować pszczołę nam obcą . Nie w kolorze rzecz , a w innych właściwościach pszczół. Sytuacja w kraju taka ,ze czarny to popularny kolor dobrej zmiany i może z tego wynika Twoja fascynacja. To droga do nikąd i mielenie sieczki. Próbowałem sprowokować dyskusję , ale sieczka jak zwykle górą. Powodzenia życzę i nie uśmiercaj pszczół , a Twoja fascynacja "naturystami" szybciej minie niż się zaczęła i będziesz się jeszcze tego wstydził :)
Proponuję zacząć edukacje od podstaw :
https://www.youtube.com/watch?v=ROyjjSJQ86o
https://www.youtube.com/watch?v=NsS_28PFe5g
Wtedy dyskusja ma jakiś sens , a inaczej to tylko radość z dużej kupy sieczki ....

PawelKS3
Posty: 373
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PawelKS3 » 13 sty 2018, 00:26

janusz.szalaj pisze:
PawelKS3 pisze:Januszu, niedawno narzekałeś, że się Ciebie czepiają wszyscy a teraz sam zaczepki szukasz. Za spokojnie jest?


Nie czepiają się wszyscy ,tylko niektórzy .
Nie szukam zaczepki zwracam tylko uwagę na nie spójność w wypowiedzi .

Jasne, jest to tak istotne dla świata, że koniecznie trzeba to podkreślić. Nie lepiej zakopać topór wojenny i cieszyć się pięknem przyrody?
Ps. "nie spójność" pisze się razem.

PH
Posty: 51
Rejestracja: 14 paź 2017, 11:45

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: PH » 13 sty 2018, 10:39

Pierogi ruskie, barszcz ukraiński, ziemniaki po żydowsku, samochód od Niemca, który "płakał, jak sprzedawał", itd...... . Teraz jeszcze " nasza polska" AMM...ze Skandynawii. ....

O Hitlerze też wszyscy gadali.....

Dobrze że chociaż ta sieczka tylko nasza, tylko polska!!!!! (z zachodnich zbóż rosnących na "naszych" polach).
Tyle w nas polskości. ...

Pozdrawiam
PH

Piotr67
Posty: 1042
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Piotr67 » 13 sty 2018, 14:07

Witam
Cała prawda ładnie i mądrze napisana :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1040
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Michał Nowak » 15 sty 2018, 09:20

Pszczoły jak pszczoły, ale KOBIETY nasze! POLSKIE! NAJLEPSZE!!! :D
Miśkowa Pasieka

Boleslav
Posty: 597
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Boleslav » 15 sty 2018, 09:55

Michale, a próbowałeš nasze? (:

Piotr67
Posty: 1042
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Piotr67 » 15 sty 2018, 11:15

Boleslav pisze:Michale, a próbowałeš nasze? (:

Witam
Wiem że pytanie nie jest do mnie ale pozwolę sobie odpowiedzieć
Ja niestety nie próbowałem :(
Ale mój były szef i jego koledzy ( Niemcy ) próbowali nie raz i nie dwa razy , Naprawde chwalili sobie wasze kobiety :) Jak będę miał kiedyś okazje i ja spróbować to wyrażę swoją opinie :)
Pozdrawiam

piotrus82r
Posty: 485
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: piotrus82r » 15 sty 2018, 21:33

tak trochę w temacie to zapodam, słyszeliście jakie są
najpiękniejsze słowa jakie może usłyszeć mężczyzna po stosunku ??

wer1 wracasz do żony czy zostajesz u mnie?...
wer2 dziś było gratis...

;-)

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1040
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Michał Nowak » 16 sty 2018, 09:23

Boleslav pisze:Michale, a próbowałeš nasze? (:


Hehe Bolek nie kuś. Ja stały w uczuciach jestem, więc moja najlepsza. A że Polka... :)
Miśkowa Pasieka

Boleslav
Posty: 597
Rejestracja: 09 kwie 2014, 17:49
Lokalizacja: Czechy, Smiřice

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: Boleslav » 16 sty 2018, 12:59

Tak trzymać. Ostatnio dowiedziałem się na f ,że w Świetokrzyskim kobiety takie ,co niechcą od mężczyzn samochodu czy majątku . :)

polbart
Posty: 1084
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: polbart » 16 sty 2018, 13:41

Zamożne są, a i bogactwa Im nie brakuje ;-)

tikcop1
Posty: 639
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: tikcop1 » 16 sty 2018, 14:00

plus różne szczepy zjadliwe czy grzyby aby zawęzić pole ino do świata materialistycznego a raz oglądałem na discovery jak jakiś starszy wiekiem z jakiegoś tam plemienia mówił że jak który głupi to przy trzeciej zostaje wiać tylko do buszu, o drugiej też coś było nie pamiętam już

polbart
Posty: 1084
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: Myśląca pszczoła

Postautor: polbart » 16 sty 2018, 14:18

Ha, ha,

Tomeczku, a pamiętasz jak w nocy robiliśmy zsypańca? :-)

Pozdrawiam,
Leszek


Wróć do „Rasy i linie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: marcinbzyk i 5 gości