mysz w ulu

Wiedzmin z Bieszczad
Posty: 20
Rejestracja: 30 lis 2013, 17:56

mysz w ulu

Postautor: Wiedzmin z Bieszczad » 07 gru 2013, 10:45

witam jest 07 12 2013 bieszczady 15cm sniegu minus 5 stopni ide dzis rano patrze a na wylotku jednego z uli slady myszy...........w okół pełno martwych pszczół ........... co robic? poradzcie pozdrawiam hey

Awatar użytkownika
minikron
Posty: 338
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:06

Re: mysz w ulu

Postautor: minikron » 07 gru 2013, 10:47

Mysz wygonić z ula i zasiatkować wylot, żeby nie wróciła.

Wiedzmin z Bieszczad
Posty: 20
Rejestracja: 30 lis 2013, 17:56

Re: mysz w ulu

Postautor: Wiedzmin z Bieszczad » 07 gru 2013, 10:52

jak ja wygonic jak jes minus 5 pada snieg i wieje wiatr?

Awatar użytkownika
minikron
Posty: 338
Rejestracja: 06 lis 2013, 23:06

Re: mysz w ulu

Postautor: minikron » 07 gru 2013, 10:56

Tak samo jak gdyby było +20 i świeciło słońce :)
Nie masz wyboru, więcej szkody zrobisz pozostawiając ja w ulu. Możesz nawet stracić rodzinę.
Najczęściej wystarczy zdjąć dach a mysz sama przez wylot wyjdzie.

Wiedzmin z Bieszczad
Posty: 20
Rejestracja: 30 lis 2013, 17:56

Re: mysz w ulu

Postautor: Wiedzmin z Bieszczad » 07 gru 2013, 11:22

dzieki minikron jakos sprubuje to cholerstwo wypedzic pozdrawiam hey!

Awatar użytkownika
Harpia_Dominium
Posty: 117
Rejestracja: 11 lis 2013, 20:03
Lokalizacja: Małopolska

Re: mysz w ulu

Postautor: Harpia_Dominium » 14 gru 2013, 07:54

Wiedzmin z Bieszczad pisze:Wiedzmin z Bieszczad
musisz zwrócic uwage na jeden szczegół - czy to mysz typowa czy ryjówka. Ryjówka poprostu ścina pszczoły i jest wokoło sporo martwych pszczół poprzecinanych na pół a zwykła mysz bardziej siedzi na ramkach i ścina plastry - miałem taką sytuacje rok temu. Ryjówka zazwyczaj nie siedzi w ulu tylko przychodzi na żer a mysz jak sie ulokuje w ulu to kaplica. Wylotek zasunąć zasówką i na dennice dac trutke na myszy i monitorowac czy trutki ubywa.
Kto miód łyka, jak koń bryka :)

Wiedzmin z Bieszczad
Posty: 20
Rejestracja: 30 lis 2013, 17:56

Re: mysz w ulu

Postautor: Wiedzmin z Bieszczad » 17 gru 2013, 11:20

witaj harpia ul jest dadanta z stała dennica jest zima jak zaczne im teraz kopac to sie osypia i szlak je trafi a wiec nie moge zrobic nic oprucz akcji z ryjówka ale jak poznac czy to ryjówka czy tez mysz?

Awatar użytkownika
Harpia_Dominium
Posty: 117
Rejestracja: 11 lis 2013, 20:03
Lokalizacja: Małopolska

Re: mysz w ulu

Postautor: Harpia_Dominium » 17 gru 2013, 19:35

Wiedzmin z Bieszczad pisze: jak zaczne im teraz kopac to sie osypia i szlak je trafi a wiec nie moge zrobic nic oprucz akcji z ryjówka ale jak poznac czy to ryjówka czy tez mysz?


poprostu wsadź trutkę przez wylotek na zakrętce do słoików i zostaw - przeciez pszczoły nie zejda z ramek do trutki a mysz tak. Ja tak wytepiłem 3 myszy a ryjówke odpędzisz od ula popsikając czymś co śmierdzi ja używałem zapachu na kuny co sie pryska po silniku samochodu. Ryjówka nie mieszka w ulu tylko go nawiedza a jak będzie czuc zapach wokól ula nie wejdzie do ula. I po sprawie.
Kto miód łyka, jak koń bryka :)

Wiedzmin z Bieszczad
Posty: 20
Rejestracja: 30 lis 2013, 17:56

Re: mysz w ulu

Postautor: Wiedzmin z Bieszczad » 19 gru 2013, 10:23

człowieku jestes wielki sliczne dzieki ale jeszcze jedno pytanie gdzie moge kupic zapach czy smród na kuny?

Artur
Posty: 15
Rejestracja: 07 lis 2013, 10:01
Lokalizacja: Długołęka/Wrocław/Dolny śląsk

Re: mysz w ulu

Postautor: Artur » 19 gru 2013, 12:15


piotrus82r
Posty: 469
Rejestracja: 10 paź 2015, 20:40

Re: mysz w ulu

Postautor: piotrus82r » 04 gru 2017, 17:32

w tym tygodniu i ja u siebie zauważyłem w jednym ulu, przez chwile myślałem że to mysz
ale potem patrze na dennice a tam pełno skrzydełek i odwłoków pszczelich
wiec tez stawiam na ryjówkę, zna ktoś skuteczny środek na to stworzenie ??
dwa razy zaglądałem od spodu świecąc latarką ale ani od dołu ani od góry jej
nie zauważyłem, a w kłębie raczej nie siedzi ;) czyli prawdopodobnie wpada tylko
na wyżerkę,
Pytanie tylko czy złapie się np na łapkę zastawioną na dennicy lub pozostawioną truciznę,
czy tylko żywe mięsko preferuje ??

Nacek
Posty: 266
Rejestracja: 03 lut 2014, 22:00
Lokalizacja: Ziemia Sieradzka

Re: mysz w ulu

Postautor: Nacek » 04 gru 2017, 19:14

Podobno łapka z boczkiem wędzonym jest skuteczna ale ja osobiście nie stosowałem.
Naprawę świata najlepiej rozpocząć od siebie.

Pasieka Krosno Odrzańskie
Posty: 576
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:00

Re: mysz w ulu

Postautor: Pasieka Krosno Odrzańskie » 04 gru 2017, 21:36

Może obok kłębu w plastrach uwinąć sobie gniazdo i tak zimować. Wstaw łapke na myszy do ula jeśli masz taką możliwość.


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości