Co robimy w pasiece

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2056
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Co robimy w pasiece

Postautor: dudi » 11 mar 2016, 07:01

Założyłem temat, bo wiosna tuż, tuż więc będzie sobie taki temacik do pogadania o pracach pasiecznych - ogólnie

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2056
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: dudi » 11 mar 2016, 07:04

No to może rozpocznę ;)

Dzisiaj cieplej. Już jest ok 6 st, a ma być więcej. Od przyszłej środy prognozy podają ponad dyszkę i więcej słońca - zobaczymy
W sumie to do dnia dzisiejszego to nie było takiego dnia żeby odnotować pełny oblot. No ale to uroki regionów wschodnich. O tyle może dobrze że południowo wschodnich a nie północno wschodnich ;)

macq93
Posty: 23
Rejestracja: 17 cze 2015, 15:06

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: macq93 » 11 mar 2016, 07:14

Oby te prognozy się sprawdziły ;d. Jak wczoraj patrzyłem na pogodę w swoim regionie to jedni pokazywali pod koniec marca temperatury około 15 stopni a drudzy temperatury około 5 stopni . I weź tu coś zaplanuj... W każdym bądź razie w moim przypadku sprawdza się powiedzenie, że najtrudniej to nic nie robić :D . Ale żeby móc w coś ręce włożyć to w listopadzie kupiłem sobie Makite a teraz robię ule choć nigdy wcześniej niczego nie rznąłem oprócz patyków do pieca.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2056
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: dudi » 11 mar 2016, 07:30

macq93 pisze:żeby móc w coś ręce włożyć to w listopadzie kupiłem sobie Makite


Obrazek nic dodać nic ując

Mimo wszystko życzę zdrowia. Choć mnie rozbawiłeś z samego rana Obrazek

Piotr67
Posty: 978
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 11 mar 2016, 07:33

Witam
Jeśli chodzi o mnie to czekam zniecierpliwiony na wyższe temperatury , bo muszę jak najszybciej kupić i poddać matki " zapasowe " - aż mnie skręca że nic nie mogę przyspieszyć i że nie mam wpływu na pogodę ( najgorsze jest nic nie robienie ) Pozdrawiam
Pozdrawiam

macq93
Posty: 23
Rejestracja: 17 cze 2015, 15:06

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: macq93 » 11 mar 2016, 07:44

Z tą makitą to nie pomyślałem ;D ale w dalszym ciągu mam 10 palców więc nie jest źle :d. Ja zamówiłem matki ale na przełom maja/czerwca. Pod koniec lutego jednego dnia było 16 stopni i wtedy sprawdzałem zapasy. Przy okazji zauważyłem we wszystkich czterech ulach czerw więc do końca lutego matki jeszcze żyły a teraz to nie wiem ;D

Piotr67
Posty: 978
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 11 mar 2016, 07:45

Witam
Kolego - macq93 włóż ręce w kieszeń więcej Ci zostanie i lepiej na tym wyjdziesz ;) Pozdrawiam
Ps. Żeby jakoś czas zimowy zleciał też pakupiłem piłę i "rzeźbiłem" ule
Pozdrawiam

macq93
Posty: 23
Rejestracja: 17 cze 2015, 15:06

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: macq93 » 11 mar 2016, 08:09

Wiadomo bezpieczeństwo przede wszystkim :) teraz dopiero nabywam doswiadczenia z pracą przy pile więc jestem ostrożny. Gorzej będzie za kilka lat jak człowiek będzie myślał że już wszystko wie o rżnięciu i będzie pajacowal. Wtedy mogą mi palce pójść w piach. Więc najważniejsze żeby nie stracić czujności. Swoją drogą jak to człowiek się może rozwinąć przy pszczolach .. wiadomo doświadczenie pszczelarskie to jedno ale jeszcze się trochę stolarki liźnie no i biologii roślin bo zwraca się uwage co kiedy kwitnie i ile miodu i pyłku daje

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: marcinbzyk » 11 mar 2016, 17:59

no ja dzisiaj w czesci rodzin dałem po 1kg ciasta. ale widziałem jak pyłek z olszy nosza, widac bardzo duzy głód pyłku w rodzinach

Pasieka Krosno Odrzańskie
Posty: 576
Rejestracja: 26 wrz 2015, 21:00

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Pasieka Krosno Odrzańskie » 11 mar 2016, 19:21

Piotr67 pisze:Witam
Jeśli chodzi o mnie to czekam zniecierpliwiony na wyższe temperatury , bo muszę jak najszybciej kupić i poddać matki " zapasowe " - aż mnie skręca że nic nie mogę przyspieszyć i że nie mam wpływu na pogodę ( najgorsze jest nic nie robienie ) Pozdrawiam
a kiedy je dostaniesz? Czy nie lepiej połączyć bezmatki z innymi rodzinami póki jeszcze możesz? Wiesz co się dzieje w kwietniu z bezmatkami?

jurys
Posty: 79
Rejestracja: 27 sty 2014, 15:21

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: jurys » 11 mar 2016, 20:12

Dudi
Zazdroszczę słońca .U mnie jeszcze dziś śnieg leży ,oby ta zapowiadana poprawa pogody się sprawdziła bo już potrzebuję apiterapi :)

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2056
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: dudi » 11 mar 2016, 21:28

Jurys już się długoterminowe zmieniły na niekorzyść. Ale to nie ma co za bardzo na to patrzeć a poza tym mamy dopiero marzec

Awatar użytkownika
Słowian
Posty: 46
Rejestracja: 17 gru 2014, 11:45
Lokalizacja: Osiek/Olkusz

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Słowian » 11 mar 2016, 21:42

Widzę że wszystkich aż skręca, tak by chcieli już w ulach kopać ;), wziąć się lenie do roboty ule klepać na sezon a nie głupoty w głowie ;)

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: marcinbzyk » 11 mar 2016, 21:45

Słowian pisze:Widzę że wszystkich aż skręca, tak by chcieli już w ulach kopać ;), wziąć się lenie do roboty ule klepać na sezon a nie głupoty w głowie ;)

nie o grzebanie a o pyłek chodzi

27grzesiek27
Posty: 38
Rejestracja: 31 gru 2015, 17:54

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: 27grzesiek27 » 11 mar 2016, 21:49

Mnie też korci ,żeby pogrzebać w ulach :) dziś było 11 stopni i pszczoły targały pyłek aż miło popatrzeć.

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: centurion » 12 mar 2016, 02:57

Najlepiej być na dorobku w pszczelarzeniu jak ja. Nie ma dnia bez dłubaniny. W tamtym roku 5 uli a w tym chce 15 do 20 więc klepie ule, ramki, prawie gotowe już mam 3 odstojniki i jest już gotowy materiał na miodarke. Zostaje jeszcze sadzenie roślinek i zagospodarowanie pasieczyska.

Piotr67
Posty: 978
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Piotr67 » 12 mar 2016, 06:33

Pasieka Krosno Odrzańskie pisze:
Piotr67 pisze:Witam
Jeśli chodzi o mnie to czekam zniecierpliwiony na wyższe temperatury , bo muszę jak najszybciej kupić i poddać matki " zapasowe " - aż mnie skręca że nic nie mogę przyspieszyć i że nie mam wpływu na pogodę ( najgorsze jest nic nie robienie ) Pozdrawiam
a kiedy je dostaniesz? Czy nie lepiej połączyć bezmatki z innymi rodzinami póki jeszcze możesz? Wiesz co się dzieje w kwietniu z bezmatkami?

Witam
1 jak się temp. troszkę podniesie
2 nie moge połączyć
3 tak doskonale wiem co się może stać z bez matkami w kwietniu - puki co mamy jeszcze marzec Pozdrawiam
Pozdrawiam

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: marcinbzyk » 12 mar 2016, 07:52

centurion pisze:Najlepiej być na dorobku w pszczelarzeniu jak ja. Nie ma dnia bez dłubaniny. W tamtym roku 5 uli a w tym chce 15 do 20 więc klepie ule, ramki, prawie gotowe już mam 3 odstojniki i jest już gotowy materiał na miodarke. Zostaje jeszcze sadzenie roślinek i zagospodarowanie pasieczyska.

kolego pochwal sie tymi odstojnikami. ja mam zamiar w tym roku wziąśc 2 szt 100litrowe, ja od 2012 pasieke powiekszyłem z 5 do 50 rodzin to wiem ile to dłubaniny i kasy

wtrepiak
Posty: 78
Rejestracja: 30 sty 2014, 07:28

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: wtrepiak » 12 mar 2016, 12:59

Ciasto -zrobione , czeka na lepszą pogodę .
Malowanie w domku, korpusów, zbijanie ramek .
Drutuję wieczorami w domu --awanturuje się żona , że nawet mieszkanie zawalone ramkami....nie powiem!!! składa mi do zbicia ramki ...
A będzie tego z 500-600.
Jeszcze czyszczenie korpusów , i nie wiadomo za co się wziąć .

centurion
Posty: 216
Rejestracja: 21 gru 2015, 17:59

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: centurion » 12 mar 2016, 14:34

Więc po kolei
5 kpl uli wielkopolskich zrobionych z płyty budowlanej MFP 22mm E1 P5. Malowane na bogato Chlorokauczukiem. 3 razy pędzel i czekam na ocieplenie to będzie wykończone pistoletem. Dennice osiatkowane powałki i daszki już drewno na stanie. Na ul wchodzą 2 całe korpusy i 2 korpusy 1/2
Obrazek

Skrzynka transportowo odkładowa na 5 ramek wlkp. Zrobiona z forniru z drzewa 5mm na szkielecie. siatka Kwasówka 2mmx1mm plus zasuwka.
Obrazek

Odstojniki 3 sztuki z rury Kwasówki 2mm o średnicy 350 mm wysokości 40 cm. Pojemność użytkowa 35 litrów 1 sztuka. Zawory wypalane na plazmie z 5 mm Kwasówki, rura 2" potem tokarka żeby wytoczyć pod oring. Jak widać jeszcze spawanie i szlifowanie a na końcu polerka.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

No i pogięte blachy do miodarki jak u Łysonia. Kwas 2 mm. Gdybym miał jeszcze raz robić wprowadziłbym już zmiany, ale o tym dowiedziałem się po gięciu blach.
Obrazek


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości