Co robimy w pasiece

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1020
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Michał Nowak » 18 wrz 2018, 10:38

Dudi, wiem, że nie napisali jeszcze niczego bardziej aktualnego, ale nawet jakby się jeden z drugim za to zabrali to pewnie by im ikry brakło, żeby powywracać wszystko tak jak trzeba. Temu wolę czytać Liebiga i inne zagraniczne publikacje, czy nasze fora by coś tam nowego wywnioskować.

A konstanty... Ty pasiekę masz w górach w latach 60tych jeszcze pewnie co? AMM, zima od 1.09 i ule pełne spadzi. Bajki piszesz boś troll.
Miśkowa Pasieka

manio:)
Posty: 1704
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: manio:) » 18 wrz 2018, 14:47

Poczytaj "Pszczelarstwo na Białostocczyźnie" , tytuł bardzo mylący , ale to bardzo przyjemny, podstawowy podręcznik pszczelarski, napisany prostym i ciekawym językiem . Teraz dostępna na alledrogo , wznowiona po 50 latach , ale nawet dziś warto przeczytać . Adepci teraz nic nie czytają , więc i Liebiga też nie. Takie czasy. Ja lubię czytać i dużo czytam , taki nałóg.

marcinbzyk
Posty: 607
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:56
Lokalizacja: Chotcza

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: marcinbzyk » 18 wrz 2018, 16:29

Ja najbardziej lubię " Jak prawidłowo prowadzić pasieki" Jerzy Marcinkiewicz
Prosty język

manio:)
Posty: 1704
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: manio:) » 18 wrz 2018, 20:01

Ja tam nie lubię "prawidłowo" jestem raczej anarchistą pszczelarskim :) lubię po swojemu działać a nie "prawidłowo" , wolę tak jak mi doświadczenie i rozum podpowiada. Poczytać raczej dla zaspokojenia ciekawości niż faktycznej edukacji . Technologii już nie zmienię , bo dostosowana do moich warunków przyrodniczych i moich możliwości , a te co najwyżej się obniżą bo już mam raczej z górki :)
Poza tym czytam głównie książki inne niż pszczelarskie bo tych jest za mało :(

tikcop1
Posty: 595
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: tikcop1 » 19 wrz 2018, 18:41

To opisz proszę swoją technologię. Z góry dziękuję. Ja też lubię czytać a potem weryfikować samemu. Nada się nie nada. Stratny z tego nie będę.

manio:)
Posty: 1704
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: manio:) » 19 wrz 2018, 19:40

To się tak nie da na forum opowiedzieć , a poza tym to nie są jakieś złote rady . Ponieważ chodzę wśród pszczół od dziecka to zawsze działam raczej odruchowo , wyuczonymi przez doświadczenie schematami , które są zupełnie nieprzydatne w innych warunkach . Nie na też w tym żadnej sensacji czy tajemnej wiedzy , niedostępnej w dobrym podręczniku pszczelarskim. Ze współczesnych oczywiście dr Liebig, a z "zabytkowych" koniecznie trzeba przeczytać "Pszczelarstwo na Białostocczyźnie" a potem jak sił wystarczy "Gospodarkę Pasieczną" - ale to już dość nudna lektura i za mało obrazków :)
Przepraszam za rozczarowanie :), ale jesteś już ukształtowanym pszczelarzem i nie potrzebujesz maniowych wydumek .

tikcop1
Posty: 595
Rejestracja: 08 paź 2016, 14:39

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: tikcop1 » 19 wrz 2018, 23:33

Mimo wszystko bym poczytał. Dwa nie jestem jakiś tam niewiadomo co.

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 632
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: endriu11111111 » 20 wrz 2018, 00:33

manio:) pisze: a potem jak sił wystarczy "Gospodarkę Pasieczną"

Niektóre elementy "Gospodarki Pasiecznej" są niemal wręcz szkodliwe. Jeżeli chodzi o "żonglowanie" korpusami, to książkę tą wg mnie napisał jakiś nawiedzony debil bez praktyki.

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1020
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Michał Nowak » 20 wrz 2018, 08:49

endriu11111111 pisze:
manio:) pisze: a potem jak sił wystarczy "Gospodarkę Pasieczną"

Niektóre elementy "Gospodarki Pasiecznej" są niemal wręcz szkodliwe. Jeżeli chodzi o "żonglowanie" korpusami, to książkę tą wg mnie napisał jakiś nawiedzony debil bez praktyki.


Oj chyba o jedno piwko wczoraj za dużo...
Miśkowa Pasieka

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 632
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: endriu11111111 » 20 wrz 2018, 16:25

Michał Nowak pisze:Oj chyba o jedno piwko wczoraj za dużo...

.Na treźwo wszystko jak najbardziej ....

manio:)
Posty: 1704
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: manio:) » 20 wrz 2018, 16:28

Ale stylistyka ,język i kultura jakby z Amnezji ?

MARBERT
Posty: 1279
Rejestracja: 06 gru 2013, 17:32
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: MARBERT » 20 wrz 2018, 16:34

manio:) pisze:To się tak nie da na forum opowiedzieć , a poza tym to nie są jakieś złote rady . Ponieważ chodzę wśród pszczół od dziecka to zawsze działam raczej odruchowo , wyuczonymi przez doświadczenie schematami , które są zupełnie nieprzydatne w innych warunkach . Nie na też w tym żadnej sensacji czy tajemnej wiedzy , niedostępnej w dobrym podręczniku pszczelarskim. Ze współczesnych oczywiście dr Liebig, a z "zabytkowych" koniecznie trzeba przeczytać "Pszczelarstwo na Białostocczyźnie" a potem jak sił wystarczy "Gospodarkę Pasieczną" - ale to już dość nudna lektura i za mało obrazków :)
Przepraszam za rozczarowanie :), ale jesteś już ukształtowanym pszczelarzem i nie potrzebujesz maniowych wydumek .


Nadchodzą chwile wytchnienia i czasu więcej. Proponuję temat Pszczelarstwo na Białostocczyźnie. Może się poznęcamy nad lekturą ?
Czytam od nowego wydania.

Czy na pv jak trole zaczną mieszać? Czy pv może być dla kilkunastu osób?

Nobikarina
Posty: 196
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Nobikarina » 20 wrz 2018, 17:30

Moje"Pszczelarstwo na Białostocczyźnie", zamówione na Allegro właśnie dotarło.
Będziemy się szkolić,bo lektur nigdy za dużo.

Pozdrawiam niedouczony Norbi.
Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła. I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek ...
Czesław Niemen

Awatar użytkownika
endriu11111111
Posty: 632
Rejestracja: 09 lut 2015, 21:03
Lokalizacja: Slask/Zagłębie/Małopolska

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: endriu11111111 » 20 wrz 2018, 18:48

manio:) pisze:Ale stylistyka ,język i kultura jakby z Amnezji ?

Kultura kulturą, a gospodarka gospodarką. Polecając tego typu lekture potencjalnemu młodemu adeptowi pszczelarstwa jeżeli chodzi o "taktykę korpusową" wprowadzasz go kolego "Manio" w najzwyklejszy kanał ....

Mnie też tą lekturę polecił mój wujek, też to czytałem, i też te błędy popełniałem. Więcej jest takich tematów o które jestem wku...wiony, np. jest taki jeden filmik Tomka Miodka który wprowadza pszczelarza w niezły kanał ....

manio:)
Posty: 1704
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: manio:) » 20 wrz 2018, 19:28

Bo to książka dla normalnych, Twój przypadek się do tej grupy nie kwalifikuje. Geniuszy przyjmują w innym gabinecie ....

Nobikarina
Posty: 196
Rejestracja: 23 sty 2018, 19:52
Lokalizacja: Opolskie

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: Nobikarina » 20 wrz 2018, 19:46

endriu11111111 pisze:
manio:) pisze: a potem jak sił wystarczy "Gospodarkę Pasieczną"

Niektóre elementy "Gospodarki Pasiecznej" są niemal wręcz szkodliwe. Jeżeli chodzi o "żonglowanie" korpusami, to książkę tą wg mnie napisał jakiś nawiedzony debil bez praktyki.


Ja rozumiem, że książka jedna,a pszczelarzy wiele, opinii też.Z perspektywy własnych doświadczeń,innych warunków klimatycznych, upływu czasu może spojrzenie na tę pozycję się zmieniać,ale żeby Pani Doktor (autorkę), nazywać "nawiedzonym de...lem",strach pomyśleć,a co dopiero napisać

Pełen szacunku dla ludzi ciężkiej pracy
Norbi.
Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła. I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek ...
Czesław Niemen

manio:)
Posty: 1704
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: manio:) » 20 wrz 2018, 19:56

Cieszyłem się 2 tygodnie temu ,że moje pszczoły "myślące" bo matki już prawie nie czerwiły . Zajrzałem dziś do kilku uli , a tu sezon w pełni. Czerwiu po 3-4 ramki , dużo pyłku i życie wre.
Plaże nad okolicznymi jeziorami pełne kąpiących się wagarowiczów ! Jak ich utrzymać w szkole skoro upały bliskie 30*C ?
Jak być pszczelarzem Panie Premierze ? Jak żyć ? Przecież o takiej sytuacji to w żadnej książce nie napisali ?
Od soboty ma być normalnie czyli zimno. Nareszcie.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2018, 19:58 przez manio:), łącznie zmieniany 1 raz.

PawelKS3
Posty: 373
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: PawelKS3 » 20 wrz 2018, 19:57

Tak to jest jak Endriu zamiast nauczyć się czytać to YouTuby ogląda i tylko fora czyta. Przykre ale takie czasy.

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2056
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: dudi » 20 wrz 2018, 20:06

Manio, to ochlodzenie to też chyba tylko na kilka dni. U mnie w większości rodzin to samo

PawelKS3
Posty: 373
Rejestracja: 15 gru 2013, 18:59
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Co robimy w pasiece

Postautor: PawelKS3 » 20 wrz 2018, 20:12

Pyłku dużo w terenie to czerwią.


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości