LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 20 gru 2017, 23:50

Aby nie wydziwiać z ulikami weselnymi czy miniplusami, a znów, tworzyć odkłady - dla samych odkładów. Postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym i takie dennice uglebieźniłem :) północ - południe, umożliwia osadzenie dwóch piecioramkowych odkładów, w jednym korpusie Lang 3/4.

W lipcu utworzone maleńkie dwuramkowe odkłady. Opiekowały się matkami podczas unasienniania ×2 jednocześnie powoli budowały się .
Fajnie to wyszło.
Pozdrawiam.
Załączniki
1120201720928.jpg
1120201720928.jpg (64.2 KiB) Przejrzano 2035 razy
11202017201310.jpg
11202017201310.jpg (51.9 KiB) Przejrzano 2035 razy
11202017201112.jpg
11202017201112.jpg (62.82 KiB) Przejrzano 2035 razy

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 21 gru 2017, 00:14

Po zabraniu zatworu i połączeniu dwóch rodzinek, takie to wyszły , berbecie . Zakarmione do bólu, czekają wiosny. W ramach eksperymentu, kilka takich odkładów zazimowałem na tych dennicach. Jak do tej pory, w ulach sucho , prawidłowo uwiązane, wszystko ok.
Załączniki
11192017163137.jpg
11192017163137.jpg (36.74 KiB) Przejrzano 2031 razy
11192017162511.jpg
11192017162511.jpg (40.89 KiB) Przejrzano 2031 razy
11192017162734.jpg
11192017162734.jpg (32.7 KiB) Przejrzano 2031 razy

Franciszek
Posty: 241
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Franciszek » 21 gru 2017, 04:56

A już myślałem, że tylko ja tak 'kombinuję'.:) Takie dennice, to rozwiązanie na parę różnych sytuacji.
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 21 gru 2017, 10:37

Franciszek pisze:A już myślałem, że tylko ja tak 'kombinuję'.:) Takie dennice, to rozwiązanie na parę różnych sytuacji.

Patrz, Szanowny Franciszeku, kto by pomyślał, że tyle tu nas - dwurodzinnych ??? ;-))))))

Jak widać, oszczędzałem nawet na węzie. Cześć ramek tylko z fragmentami węzy, reszta to gołe ramki.

Pozdrawiam serdecznie.
Andrzej.

Awatar użytkownika
Michał Nowak
Posty: 1020
Rejestracja: 03 mar 2014, 13:45
Lokalizacja: Pobiedziska

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Michał Nowak » 21 gru 2017, 13:27

Odkłady i tak budują tylko komórki na robotnice, więc spokojnie wystarczą paski węzy.
Miśkowa Pasieka

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: polbart » 21 gru 2017, 17:07

Osobiście wolę być "czterorodzinnym egzemplarzem" :-)

Teraz trochę "staroci" :

http://www.polbart.com/hodowla-matek-ps ... ha-34.html

http://youtu.be/cKk0cxhaxLY?t=41s

Pozdrawiam,
polbart

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: janusz.szalaj » 21 gru 2017, 17:24

Jaki ulik weselny by nie był (najlepiej jeśli są to połączone tak jak u kolegi polbarta -lepszy rozwój ) to najlepiej jest mieć go na ramce stosowanej w pasiece (łatwiejsze łączenie rodzin i poddawanie matek)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 21 gru 2017, 19:22

polbart pisze:Osobiście wolę być "czterorodzinnym egzemplarzem" :-)

Teraz trochę "staroci" :

http://www.polbart.com/hodowla-matek-ps ... ha-34.html

http://youtu.be/cKk0cxhaxLY?t=41s

Pozdrawiam,
polbart

Leszek, toż to, aż się w głowie kręci. :-)))
Ta kiedy, to sie zatne i przestane mówić , z tego wszystkiego :-):-):-) na amen sie zatne :))))
Pozdrowionka.

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 23 gru 2017, 00:09

janusz.szalaj pisze:Jaki ulik weselny by nie był (najlepiej jeśli są to połączone tak jak u kolegi polbarta -lepszy rozwój ) to najlepiej jest mieć go na ramce stosowanej w pasiece (łatwiejsze łączenie rodzin i poddawanie matek)

Daszek postanowiłem zdjąć zawczasu, tak na wszelki wypadek:-))) aby Cię nie wq.... przed Świętami :-))))
(chociaż całkiem zwyczajny, ale lepiej nie ryzykować) :)))
Reszta, to zupełnie, jak bym w Twoich myślach czytał. :)))

moje wlkp , cztery strony świata, wykorzystuję je również do zimowania odkładów. Po dwie rodzinki w jednym korpusie.
Doskonały sposób na zimowanie zapasowych matek.
Wypraktykowane już przez lata.

Wesołych Świąt.
Andrzej
Załączniki
1122201713936.jpg
1122201713936.jpg (60.71 KiB) Przejrzano 1842 razy
11222017215555.jpg
11222017215555.jpg (76.95 KiB) Przejrzano 1842 razy
1122201722048.jpg
1122201722048.jpg (83.49 KiB) Przejrzano 1842 razy

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: janusz.szalaj » 23 gru 2017, 13:00

Moje weselne też na pewno widziałeś .Takie same tylko na ramke z miodni (gniazdowa za duża .a i pszczół do unasienniania nie potrzeba tak dużo) .Zapasowych matek nie trzymam ponieważ po pierwszym oblocie wolę połączyć i mieć silne rodziny (przepraktykowane przez lata) .
Życzę wszelkiej pomyślności i wesołych świąt .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

janusz.szalaj
Posty: 1121
Rejestracja: 15 lut 2015, 15:43

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: janusz.szalaj » 23 gru 2017, 13:19

Tu jest filmik z takim ulikiem.
https://www.youtube.com/watch?v=TuDJgMICGBs
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój kanał pszczelarski - https://www.youtube.com/channel/UCmXmgI ... x2bCKkeafw
Zapraszam na blog https://pasiekaretro.wordpress.com/

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 28 gru 2017, 23:19

Bardzo podoba mi się koncepcja uli z wejmutki niczym nie malowanych. Chociaż to dopiero druga zima, jak obserwuję moje niczym nie konserwowane ule z wejmutki to obok niektórych faktów trudno jest chodzić z obojętnością. Najgorsze są pogody takie jak teraz : deszcze, mgły, ogólna wilgoć. Niestety takich zjawisk meteorologicznych, nikt nie jest w stanie zmienić czy wpłynąć na nie, a te działają z bezwzględnością. Niestety, sytuację bardzo pogarsza daszek bez choćby minimalnego okapu. Bardzo przydatny podczas transportu uli czy ciasnego trzymania ich na wspólnych paletach. Podczas takich okresów jak teraz, pokazują się z najgorszej strony.
Załączniki
11282017211452.jpg
11282017211452.jpg (58.62 KiB) Przejrzano 1704 razy
1128201721824.jpg
1128201721824.jpg (46.84 KiB) Przejrzano 1704 razy
1128201721940.jpg
1128201721940.jpg (46.5 KiB) Przejrzano 1704 razy

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 28 gru 2017, 23:36

Te ciekawe formy artystyczne, to nie obrazy abstrakcyjne ani inne dzieła twórczej ekspresji, lecz po prostu ślady po jesiennym żerowaniu ślimaków.:)
Czasami multum ich na tych ulach było.
Załączniki
11282017204747.jpg
11282017204747.jpg (77.07 KiB) Przejrzano 1702 razy
1128201720574.jpg
1128201720574.jpg (72.65 KiB) Przejrzano 1702 razy

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 29 gru 2017, 00:03

Dla porównania , ul z moim kultowym daszkiem, od samego początku, czyli od utworzenia w lato ubiegłego roku. Identycznie jak te ule powyżej. To samo miejsce, ten sam dzień.
Zdjęci pierwsze zrobione od strony wschodniej.
Zdjęcie drugie tego samego ula , od strony zachodniej.
Jak dla mnie, sprawa jest oczywista . Jak ktoś nie prowadzi intensywnej gospodarki wędrowne i nie przewozi uli zbyt często to warto chyba to zmodyfikować.
Bynajmniej, ja tak postanowiłem:)
Pozdrawiam.
Załączniki
11282017224924.jpg
11282017224924.jpg (65.43 KiB) Przejrzano 1697 razy
11282017224817.jpg
11282017224817.jpg (54.39 KiB) Przejrzano 1697 razy

Apiholik
Posty: 894
Rejestracja: 26 lis 2015, 20:14

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Apiholik » 29 gru 2017, 00:45

Moje prototypy.:)))
Matryca ukończona , działa . Pozostaje zamawiać formatki z blachy ocynkowanej (z rolki) aby nie bawić się w cięcie i odpady no i działać.
Pozdrawiam
Apiholik
Załączniki
1128201723304.jpg
1128201723304.jpg (75.18 KiB) Przejrzano 1694 razy
11282017232910.jpg
11282017232910.jpg (54.9 KiB) Przejrzano 1694 razy
1128201723336.jpg
1128201723336.jpg (73.83 KiB) Przejrzano 1694 razy

Piotr67
Posty: 978
Rejestracja: 10 lis 2013, 11:03
Lokalizacja: Kłobuck

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Piotr67 » 29 gru 2017, 07:05

Witam
Widze że w końcu rozjaśniło ci się w głowie , bo miesiąc temu pisałeś -
Apiholik pisze:Dla jednych najważniejsze są daszki , dla innych to co osłaniają .:-)

swoją drogą niezłe latawce " urzeźbiłeś " hahaha , może wskazówek udzieli ci kol janusz , mnie się nie chce tego znowu wałkować :)
Ps. może kiedyś napiszesz czy i jak daleko latają ?
Pozdrawiam

Franciszek
Posty: 241
Rejestracja: 01 gru 2013, 21:42

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Franciszek » 29 gru 2017, 08:48

Apiholik pisze:Bardzo podoba mi się koncepcja uli z wejmutki niczym nie malowanych. Chociaż to dopiero druga zima, jak obserwuję moje niczym nie konserwowane ule z wejmutki to obok niektórych faktów trudno jest chodzić z obojętnością. Najgorsze są pogody takie jak teraz : deszcze, mgły, ogólna wilgoć. Niestety takich zjawisk meteorologicznych, nikt nie jest w stanie zmienić czy wpłynąć na nie, a te działają z bezwzględnością. Niestety, sytuację bardzo pogarsza daszek bez choćby minimalnego okapu. Bardzo przydatny podczas transportu uli czy ciasnego trzymania ich na wspólnych paletach. Podczas takich okresów jak teraz, pokazują się z najgorszej strony.


To jest najprawdziwsza prawda!
Takie piękne, surowe ule będą najpiękniej wyglądały, gdy będą postawione w moim czy Twoim salonie, ale nie na otwartej przestrzeni.
Dlatego coraz więcej pszczelarzy zastanawia się, co zrobić, aby jak najdłużej cieszyć się widokiem takiego ula, który nie do końca zostanie zniszczony, czy wręcz zjedzony przez napastliwe ślimaki.:))) Chcąc niejako wydłużyć to piękno, niektórzy robią kąpiel parafinową, inni impregnują pokostem, lakierami bezbarwnymi, itd. Ale erozja jest nieubłagana - zawsze znajdzie sposób, aby zmusić nas do dalszych poszukiwań - może to, może tamto?
Niektórzy tworzą i wygłaszają najprawdziwsze teorie - chcąc niemal dorównać Einsteinowi - głosząc, że jak pszczelarz nie zrobi tak, czy tak, tzn. jak ONI to ...be! A tfu z tymi teoriami, robię tak, aby cieszyć własne oko i dlatego też ja nadal eksperymentuję. Te teorie, to tak jak wiadomości z gazety czy TV - czytam, oglądam, bo prostu lubię te tematy. Jedne są interesujące, inne wzbudzają pewną dozę śmiechu przez różne wymyślone dziwactwa, a jeszcze inne ... Nie powiem ...
Daszki - ważna sprawa. I tutaj wyrazy uznania za akcentowanie tego tematu dla Kol. Janusza Szałaja. Wprawdzie tej technologii nie polecam, bo ul to nie budynek i nie każdy używa blachy ocynkowanej, wielu raczej drukarskiej, a wtedy taka koncepcja jest nijaka, ale są inne rozwiązania, które ja stosuję. Po prostu robię daszki dwuspadowe, ale moja pasieka jest 'ogrodowa', więc mi to nie przeszkadza.
Tutaj pokazałeś super rozwiązanie na daszki blaszane. Wprawdzie żaden, ale to żaden daszek, żadna wymyślona jego konstrukcja nie osłoni ula przed zacinającym deszczem, ale może uchronić ul przed zalaniem z góry i to jest najważniejsze, bo woda nie przedostanie się do środka przez połączenie korpusów - nawet, gdy te są bez felców.
Myślę, że nie ma co przywiązywać nadmiernej wagi do tego, że coś musi być koniecznie tak, jak ja myślę, co nie oznacza, że ul można wykonać niedbale, a ...każdy ul i tak zostanie poddany próbie czasu.
A tak w ogóle, to lubię oglądać wszystko, co jest przemyślnie, starannie, ale i mądrze zaprojektowane i wykonane.
Apiholik, gratulacje!

Co do 'latania' i na jaką odległość, to wszystko zależy od siły wiatru. U mnie na Mazurach w okolicy Ełku, a jestem niedalekim sąsiadem mojego zacnego Kol. manio, to zawsze wieje wręcz nieziemski damski wiatr! Na moje własne oczy widziałem przez okno, jak nie tylko były łamane gałęzie, a nawet drzewa, ale fruwały moje ule, dlatego na zimę spinam je taśmą polipropylenową wraz z zakotwiczonym stojakiem i wtedy tracą zdolności latania. (Pst! W tym roku nie pospinałem, ciekawe co będzie? Aż strach się bać!).
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu”
„Głupio robi ten, kto nie czytuje gazet, ale jeszcze głupiej ten, kto wierzy we wszystko, co w nich wyczyta” (August von Schlözer, niemiecki historyk i publicysta, 1735-1809)

Wpisz do wujka Google: płociczno.com

marektomala1979
Posty: 815
Rejestracja: 12 mar 2015, 16:58
Lokalizacja: stalowa wola

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: marektomala1979 » 29 gru 2017, 10:06

Tylko jeszcze jednej rzeczy Api nie wziąłeś pod uwagę.Malowane wytrzymają 20 sezonów.Odmalujesz i jescze pociagną pare sezonów.A takie z surowej dechy po 20 sezonach wywalisz na śmieci.
marektomala1979

polbart
Posty: 1072
Rejestracja: 15 lis 2013, 03:59
Kontaktowanie:

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: polbart » 29 gru 2017, 15:28

Co by to było, gdyby Was nie było :-) :-) :-)

Niepomalowane dziuple nie mają daszków z okapami.

Pomalowana wejmutka wytrzymuje 20 sezonów. Niepomalowana - więcej niż 60 sezonów.

Pszczoły w ulu nie powinny mieć za sucho, szczególnie podczas zimowli.

Takie same warunki atmosferyczne działają na ul zarówno w pasiece stacjonarnej jak i w wędrownej.

Zdjęcie poniżej obrazuje jak to stary kanadyjski pszczelarz poszedł po rozum do głowy i przestał malować korpusy. No i te daszki, słynne w Kanadzie – przecież one z dwóch stron nie mają żadnych okapów.
http://www.cbc.ca/news/canada/prince-ed ... -1.3562765

A tutaj wcale nie ma okapów…
http://www.honeybeezen.com/wp-content/u ... a-yard.jpg

Celowo podałem przykłady z Kanady.

Pozdrawiam,
polbart

Lepiej używać aniżeli cieszyć się widokiem ;-) a jak ładne i przemyślane to jedno i drugie ;-)

Awatar użytkownika
Krzyżak
Posty: 193
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:24

Re: LANG 3/4 a MŁODE RODZINKI

Postautor: Krzyżak » 29 gru 2017, 20:10

Tej zimy robię 400 nowych korpusów, jak miałbym je jeszcze malować to chyba bym się pociął :))))
Nie widzę potrzeby malowania czegokolwiek w pszczelarstwie. No ewenetualnie podkarmiaczki można sobie zawoskować.


Wróć do „Prace w pasiece”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości