pasieka daleko od domu

Marek.D
Posty: 44
Rejestracja: 09 lis 2013, 13:48

pasieka daleko od domu

Postautor: Marek.D » 15 maja 2018, 15:57

Witam, w tym roku przeprowadziłem się do innego miasta oddalonego od mojej pasieki o 130 km, więc na pasiece jestem tylko na weekendy. Wcześniej do uli, ktore miałem pod domem mogłem zaglądać codziennie jeżeli była taka potrzeba i kontrolowałem na spokojnie wszystko. Proszę o rady, jak teraz prowadzić pasiekę, jakie zabiegi, na co zwracać uwagę ?
PS W sb chciałem wybrać miód ale ramka byla poszyta w 1/3 i miód troszkę jeszcze kapał a do kolejnej soboty pszczoły się zanudzą....

Awatar użytkownika
dudi
Posty: 2060
Rejestracja: 06 lis 2013, 21:57
Lokalizacja: Lubelskie

Re: pasieka daleko od domu

Postautor: dudi » 15 maja 2018, 17:40

Jedną z pasiek mam 100 km od domu u rodziców.
Fakt okres karmienia załatwia mi ojciec, ale w sezonie raczej sam tego pilnuję.
Temat do ogarnięcia, z tym że musi być tyle żeby opłaciło się tam co tydzień jeździć.
Przegląd raz w tygodniu jest wystarczający, a zarazem konieczny, tam nie ma co grzebać co drugi dzień :)

Tak że spokojnie dasz sobie radę

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: pasieka daleko od domu

Postautor: old school » 16 maja 2018, 08:33

tak jak pisze kolega przeglad raz na tydzien
tylko musisz wziasc pod uwage rozwoj sytuacji odpowiednio poszerzać gniazda i wiedziec jakie masz pozytki kiedy sa w stanie cos przynieść jak masz pelne ramki to daj korpus nastepny a ten do góry i wirujesz za tydzien jak bedzie dojrzały

Filluś
Posty: 37
Rejestracja: 23 lut 2018, 18:34

Re: pasieka daleko od domu

Postautor: Filluś » 16 maja 2018, 15:09

A ile uli tam masz i jakie?

Marek.D
Posty: 44
Rejestracja: 09 lis 2013, 13:48

Re: pasieka daleko od domu

Postautor: Marek.D » 16 maja 2018, 21:03

ok, dzieki za pomoc ule wlkp mam, rok temu kombinowałem z dodawaniem 3 korpusu i kiedy dałem go w środek nad gniazdo to przeniosły cały miód z góry do niego...teraz zostawiłem tak jak jest i mam nadzieje ze nie wejdą w nastrój do piątku

old school
Posty: 470
Rejestracja: 04 lis 2013, 16:42
Lokalizacja: 80 km od Poznania w lini prostej na zachód :)

Re: pasieka daleko od domu

Postautor: old school » 17 maja 2018, 12:19

jeszcze nigdy tak nie miałem zeby miód przeniosły moze dlatego ze nie bylo pozytku
bo na duzym pozytku towarowym to pusty korpus raczej zmobilizował by je do dalszej pracy
a nastrój rojowy przy takim załamaniu pogody ( 2 -3 dni deszczu i zomno ) to raczej nieunikniony jakie pszczoly bys nie hodował


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości