Odbudowa węzy w 2 korpusie

krisoo
Posty: 6
Rejestracja: 18 maja 2018, 11:24

Odbudowa węzy w 2 korpusie

Postautor: krisoo » 13 cze 2018, 10:38

Witam, chciałbym zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych kolegów.
W tym roku w maju nabyłem odkłady pszczele o które dbałem podkarmiając je syropem oraz dokładając węzę.
Przed kwitnieniem lipy miałem je już na 8 rakach i za zatworem ograniczającym gniazdo było pełno pszczół więc uzupełniłem dolny korpus o 2 ramki z węzą i na górę dodałem kolejny korpus, a w nim kolejne około 6 ramek wezy. Puste miejsce wypełniłem zatworami z trzciny. (nie chciałem aby gniazdo zostało zalane nakropem) Po około 3 dniach zajrzałem do 2 korpusu a tam ramki z węzą zostały już prawie odbudowane jednak bez nakropu więc dodałem jeszcze kratę odgrodową aby matka nie czerwiła tam i teraz mam kilka pytań:
1. Czy pszczoły składają nakrop, miód dopiero do całkowicie odbudowanych plastrów?
2. Chciałbym jak najwcześniej rozpocząć leczenie od Varozy. Jakie sposoby leczenia polecacie w odkładach tak aby zimowa pszczoła była już bez roztoczy varozy.
3. W jednym ulu zauważyłem chyba matecznik pośrodku plastra na cichą wymianę matki. Czy ten matecznik zniszczyć czy pozwolić na wymianę matki. Obecna matka jest z 2017 roku.
4. Ogólnie to wydaje mi się że w ulach jest bardzo mało zapasów. Czytałem że powinno ich być około 5 kg. A tylko w jednym na 3 ule jest cała ramka pokarmu. Przeważnie jest tak że tylko mały wianuszek nad ramkami z czerwiem. Dodam, że po około 7 dniach jak dodawałem węzę to ramki były już odbudowane i zaczerwione.
Co sądzicie na temat tak rozwijających się odkładów.

manio:)
Posty: 1501
Rejestracja: 21 gru 2013, 11:51

Re: Odbudowa węzy w 2 korpusie

Postautor: manio:) » 13 cze 2018, 13:52

1. Pszczoły składają nakrop wszędzie o ile mają co składać . Przy silnym pożytku zalewają wszystko jak leci łącznie z ramką pracy.
2. Nie ma sensownej metody leczenia odkładu z czerwiem zakrytym , bo warroza jest właśnie pod zasklepem. Skutecznie zwalcza się wcześniej zanim matka zacznie czerwić lub zanim zostanie zakryty czerw. Wtedy przysłowiowy jeden dymek zwalcza skutecznie, tyle że i tak do jesieni nastąpi reinwazaja z pola.
3. Jeśli zbudowały matecznik to znaczy ,że zdaniem pszczół matka jest wadliwa i nie należy jej zimować . Możesz pozwolić na wymianę bo to będzie fizycznie doskonała matka , lub zlikwidować i wymienić matkę o ile tolerujesz tylko matki po reproduktorce , a F1 uważasz za zbyt mało szlachetne. Ja zawsze pozwalam na taką wymianę bo wymienić zawsze mogę później. Wyjątkiem może być sytuacja , gdy podasz matkę do pszczół odległych od niej rasowo - wtedy też próbują czasem ją wymienić bo im nie pachnie jak trzeba, ale to chyba nie ta sytuacja.
4. Zapasów nigdy dosyć , jeśli stale podajesz syrop to pszczoły mają złudzenie pożytku i zwiększają również swoje wysiłki w penetrowaniu terenu przynoszą więcej nektaru i pyłku . To inwestycja w przyszły sezon ,więc nie przerywaj podkarmiania bo rok chudy i same będą się rozwijały słabo bo głodno. Czerwienie matki zależy od ilości zapasów i przybytków dziennych. Nie wiem czy matka to wie, czy pszczoły ją karmią stosowanie do stanu magazynów i przyjęcia towaru :) Zalanie gniazda Ci w każdym razie nie grozi bo bieda aż piszczy.

pozdrawiam z suchych jak pieprz Mazur Garbatych
manio

krisoo
Posty: 6
Rejestracja: 18 maja 2018, 11:24

Re: Odbudowa węzy w 2 korpusie

Postautor: krisoo » 14 cze 2018, 08:45

Dzięki za wyjaśnienia,
Pozdrawiam.


Wróć do „Szybkie pytanie-szybka odpowiedź”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości